Jean-Claude Killy
Komentarze

na 17 km. ślad za strażą za szybko skręca w lewo, trzeba pojechać jakieś 100m. dalej i dopiero w lewo. Jeśli się to ominie i pojedzie na wprost to skraca się pętle i mija najstromszą ściankę (ja na objeździe tak pomyliłem niestety bo strzałki z road maratonu mnie zmyliły) do zobaczenia w niedziele!

Oznakowałem wczoraj trasę, nasze strzałki są mniejsze, pisane sprajem. W dwóch miejscach nasze pokrywają się z tymi większymi, a w dwóch rozchodzą się z nimi i w tych miejscach pod naszą strzałką jest J. Trasa jest oznakowana od Jaworzynki do wyjazdu na Beskid. Po wyjeździe na Beskid skręcamy w prawo i zaraz w lewo i przez Istebnę jedziemy na Kubalonkę.

Dzięki za dzisiejsze ściganie. Frekwencja bardzo dopisała, gratulacje dla wszystkich za walkę, poświęcony czas. Ściganie było na wysokim poziomie, podobierały się grupki i walczyły zacięcie o każde miejsce. Gdyby nie pomyłki, kolejność byłaby inna, trudno. Po wyścigu poczęstunek, serdeczne dzięki za tyle obfitości na stole, nie do przejedzenia. Bardzo dziękuję Irce, Bożenie i Oli za wypieki, Tomkowi za obstawę trasy, foto. Norbert bardzo podziękuj dzieciom i ich rodzicom z sanatorium za fantastyczny doping. Serdeczne dzięki i zapraszam na Równicę, też się będzie działo.

Witam, dzisiaj naprawdę było ściganie... było wszystko czego można spodziewać się na zawodach. Doping publiczności - frajda była obustronna (dzieciaki zaangażowane - podobało im się) - oczywiście podziękowania już były. Trasa wymagająca, miejsc na selekcję nie brakowało a do tego Marek, który zrobił wyścig!, Poczęstunek marzenie - szkoda, że po takim wysiłku nie bardzo idzie więcej zjeść - coś trzeba by z tym zrobić - bo ślinka cieknie jak sobie człowiek przypomni co mógłby zjeść a nie dał rady :( - Dziękujemy dziewczyny. Andrzej napracował się z oznakowaniem trasy (naprawdę dobra robota), był ślad, mapka - cóż więcej można zrobić? Podziękowania również dla niego no i czekamy na zdjęcia od niezawodnego Tomka.

Jak zwykle super organizacja! Brawo! dla Andrzeja za robotę przy trasie. Świetny poczęstunek, ale tak jak Norbert napisał oczy by jadły. Dobre tempo od początku, na kolejnych podjazdach coraz lepiej. Dla mnie trasa idealna, selektywna, wiadomo bardzo techniczne wąskie zjazdy. Pogoda petarda. Dzięki za wspólne ściganie. Ps Andrzej oby szlify się szybko zagoiły.