News
NorthCape 4000
13.08.2024 13:04, Młynek Andrzej
1000 km, 2000km, 3400 km mało. Czy jest jakiś limit dla naszego Pawła?
20 lipca Paweł Sojecki wystartował w kultowym ultramaratonie NorthCape 4000.
Trasa liczyła 4250 km i rozpoczynała się w północnych Włoszech, w miejscowości Rovereto i prowadziła przez Austrię, Niemcy, Czechy, Niemcy, Danię, Szwecję, Finlandię aż do koła podbiegunowego w Norwegii na najbardziej na północ wysuniętego kawałka lądu, na przylądek North Cape
. Maraton organizowany w formie wspólnej wyprawy, liczy się pokonanie trasy bez rywalizacji o miejsca, wspólnej zabawy, jeśli tak można nazwać to wyzwanie. Na trasie były dwie przeprawy promowe.
Nasz Paweł pierwsze dzielnie walczył z górami i awariami. Ale ze wszystkim poradził sobie doskonale. Później długi "spokojniejszy" odcinek przez Niemcy, Czechy, Danię i wjazd do Skandynawii. A tam im dalej na północ tym chłodniej i coraz więcej dnia, a coraz mniej nocy, aż Pawełek jechał 24 godz. po jasności. Im bliżej północy Europy, tym silniejszy czołowy wiatr, Alpy nie dały tak w kość.
Nasza Jas-Kółka wybrała wariant hart-korowy, czyli nie ma spania po hotelach, jak ma być kultowo, to musi być ostro.
1 sierpnia po 12 dniach jazdy o godz. 10,00 Paweł dotarł na metę, zameldował się na przylądku North Cape.
Godni podziwu, wielkie, wielkie ukłony. Fantastycznie było obserwować zmagania, relacje mieliśmy z każdego postoju i razem jechaliśmy i pchaliśmy do mety. Jesteś niesamowity Paweł. Graty. Ciężko nawet dobrać słowa.
Komentarze