Jean-Claude Killy
Komentarze

SUPER wynik Piotrze!

Dzięki. Jak na pierwszy raz poszło mi nieźle. Muszę odnaleźć się w świecie MTB bo wiele rzeczy wygląda inaczej niż na szosie, dobra pozycja na starcie jest bardzo ważna bo w terenie ciężko przeskoczyć do przodu, na terenie miasteczka i w jego okolicy ciężko się rozgrzać, itd. Organizacja tych zawodów bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła, pełne zabezpieczenie, bogate bufety, dobrze oznaczone trasy bez „leśnych dziadków” wyłaniających się z krzaków. Trasa jak dla mnie była zbyt łatwa, sporo szybkich odcinków szutrowych, mało technicznych sekcji i podjazdów. Przez złą pozycję startową sporo straciłem po starcie a gdy tylko zrobiło się trudniej to zyskałem na tyle, że włączyłem się do walki o podium. Nie patrzyłem na wynik i cisnąłem do końca, zabrakło podjazdu na ostatnich kilometrach i jakieś 2 przed metą puściłem koło sądząc, że o nic nie walczę, tam straciłem szansę na podium, w walce z lepiej zbudowanymi kolarzami byłem raczej bez szans więc lepsze to 30 sekund starty niż 2 i rozmyślanie co na finiszu mogłem zrobić lepiej. Pierwszy z 7 startów w maratonie MTB już w tym roku za mną a edycje których trasy bardziej powinny mi pasować dopiero się odbędą. Kolejny start 22 maja w Tarnowskich Górach ponownie na dystansie Mini.

Zawsze szukałem kogoś w klubie, żeby MTB podciągnął, może za niedługo uda się Piotruś stworzyć jakąś drużynę na maratony?