Zawsze będę kimś, kto chce okazać się lepszy niż inni. Uwielbiam współzawodnictwo.

Jean-Claude Killy


Galeria Zdjęć Filmy Forum

News

PRZEŁOMY WISŁOKA - RM

image

02.08.2019 15:00, Szatkowska Aleksandra
Minionego weekendu kolarze mogli także walczyć w kolejnym etapie z cyklu Road Maraton. I choć Przełomy Wisłoka odgrywane były w odległych Bieszczadach. I choć ilościowo Jas-Kółki nie wiodły prymu, to jakościowo jak najbardziej, bo nasz jedyny zawodnik stanął na drugim i trzecim stopniu podium!

Pierwszego dnia, w sobotę 27 lipca, trasa miała start w Besku i prowadziła przez Mymoń, Sieniawę, Bartoszów, Posadę Górną, Rymanów Zdrój, Królik Polski, Szklary, Daliową, Jaśliska, Wolę Niżną, Moszczaniec, Wisłok Wielki, Czystogarb, Komańczę, Rzepedź, Szczawne, Płonną, Karlików, Wolę Piotrową, Bukowsko, Nowotaniec, Nadolany, Wolę Sękową, Odrzechową, Pastwiska i Rudawkę Rymanowską do Puław Górnych, gdzie usytuowana była meta. Cały dystans liczył 103 km, a przewyższenia sięgnęły ponad 1300 m.



Jako, że trasa nie należała do szczególnie selektywnych, finisz odbył się w dużym peletonie zawodników. A nasz jedyny zawodnik Patrycjusz Urbanek, jak na prawdziwego lidera przystało, do mety dojechał w czołówce! Walkę o sam finisz odpuścił, jednak jego fantastyczny czas 02:50:53, z zaledwie 5-sekundową stratą do zwycięzcy OPEN, oraz fenomenalna prędkość średnia wynosząca ponad 35 km/h mówią same za siebie. Z takim wynikiem Patryk odnotował świetne 24 miejsce OPEN oraz 13 w kategorii B.





Drugiego dnia zmagań kolarze walczyli na trasie czasówki liczącej 6 km z przewyższeniami rzędu 230 m. I to właśnie wtedy Patryk wyciągnął asa z rękawa i pokazał swoje niesamowite umiejętności jazdy w górach. Nasz niesamowity zawodnik dosłownie dowalił do pieca i z genialnym czasem 00:14:57 i kapitalną prędkością średnią wynoszącą ponad 28 km/h wylądował na 3 miejscu OPEN oraz 2 w kategorii wiekowej B!



Jesteśmy pełni podziwu dla mocy, jaka drzemie w nogach naszego zawodnika! Patryk zdecydowanie należy do ścisłej czołówki kolarstwa amatorskiego w Polsce, co udowadnia praktycznie na każdych zawodach! Jesteśmy niesamowicie dumni, że mamy w szeregach takiego znakomitego zawodnika. Serdecznie gratulujemy Patrykowi kolejnego sukcesu na jego długiej liście i dziękujemy za wymarzone reprezentowanie Jas-Kółki na wyścigach! Życzymy także kolejnych udanych występów w nadchodzących imprezach!



Komentarze

02.08.2019 21:04:41,Jaworek Wojciech

Gratulacje.

03.08.2019 07:47:36,Młynek Andrzej

Chyba brakowało porządnego podjazdu w wyścigu. Czasówka jak zawsze fenomenalna. Brawa!

03.08.2019 19:06:13,Patrycjusz Urbanek

Przełomy Wisłoka - wyścig na który jechać nie chciałem... ale pojechałem dla czasówki. Złożenia co do wyścigu miałem proste: jeśli utworzy się odjazd mający szanse na powodzenie, to chciałem w nim być. Tak się złożyło, że żaden sensowny odjazd nie mógł się zawiązać. Każdy atak był szybko kasowany przez duży i rozpędzony peleton (po starcie honorowym średnia 39 km/h) Założyłem, że czeka nas walka na ostatnim podjeździe, który na profilu wyglądał całkiem konkretnie a w praktyce okazał się... hopunią, która niczego nie podzieliła. Z zasady w sprinterskich pojedynkach z dużej grupy udziału nie biorę. Wyścig wygrał jak sam się określał „typowy sprinter, którego peleton dowiózł do mety” :) Podsumowując to wyścig mnie nie zmęczył z czego byłem zadowolony. Zachowałem dużo sił na niedzielą próbę czasową. W niedzielę chciałem przeprowadzić około 60 minutową rozgrzewkę ale po kilkunastu minutach dzwoni Ola i mówi „startujecie jednak nie co 30 a co 60 sekund”. Super :) Czas startu podany dzień wcześniej przestał obowiązywać. Paręnaście minut później okazuje się, że organizator puszcza zawodników w losowych odstępach czasowych i start jednak będzie szybciej. Ostatecznie rozgrzałem się dobrze i wystartowałem bez stresu. Jechałem bardzo mocno. Na płaskim mocniej niż zakładałem. Pilnowałem maksymalnie aerodynamicznej pozycji i walczyłem o każdą sekundę. Do podjazdu dojechałem już nieźle zmęczony. Całe szczęście wyprzedzanie startujących wcześniej zawodników okazało się dobrym aktywatorem do jeszcze mocniejszej jazdy. Do mety standardowo dojeżdżam... opluty. Długo nie mogłem wyrównać oddechu. Moc była super. Byłem totalnie wyjechany. Myślałem: poszło bardzo dobrze, optymalnie, doskonale! Do zwycięscy i miejsca drugiego zabrakło jednak dużo. Nie mogłem pojechać ani sekundy lepiej. Dlatego byłem zadowolony z czasu ale ukrywam przyjechałem tam po zwycięstwo w kategorii wiekowej.

04.08.2019 18:30:23,Angelika Tlołka

Gratulacje! Patryk - Ja góralka dobrze Cię rozumiem. Brawa za walkę!


Najbliższe treningi


Ostatni trening
Trening 66
Dnia 13.10.2019
Godzina: 11:00



zobacz wszystkie

Najbliższe treningi juniorzy


Ostatni trening juniorzy
LVI trening
Dnia 24.09.2019
Godzina: 16:00



zobacz wszystkie

Najbliższe zawody

Ostatnie zawody
Cykl:19.10.2019 14:00
Rozegrano

zobacz wszystkie



Marzena Erm



Od 2004 roku we wrześniu spotykamy się na "Rajdzie z metą na Równicy". Zbiórka jest na placu autobusowym przy KWK "Zofiówka". Wspólnie jedziemy do mostu w Ustroniu, gdzie zaczyna się podjazd pod Równicę. Po drodze można w każdym miejscu do nas dołączyć. Start wspólny do wyścigu jest na początku mostu i ścigamy się do linii poboru opłat na Równicy (5 km). Po przyjechaniu wszystkich uczestników udajemy się na mały poczęstunek do schroniska. Zapraszamy wszystkich chętnych.

logo


Ustroń, ul. Skalica

ostatnie wyniki


Stowarzyszenie Klub Kolarski JAS-KÓŁKA zrzesza amatorów dwóch kółek. Naszą kadrę tworzą zarówno rowerzyści, którzy cenią sobie przejażdżki po okolicy, jak i Ci, którzy lubią się pościgać w różnych amatorskich wyścigach. Organizujemy treningi, obozy oraz wyścigi w wspólnym gronie, na które zapraszamy wszystkich chętnych. Członkostwo w klubie jest dla wszystkich, którzy zaakceptują Statut i uchwały oraz uzyskają akceptację Zarządu. Jednym zdaniem - JAS-KÓŁKA jest otwarta dla wszystkich.

skład

19 stycznia 2013r. odbyło się zebranie założycielskie, na którym klub, w obecności 22 osób, przyjmuje oficjalną nazwę Stowarzyszenie Klub Kolarski JAS-KÓŁKA. W skład zarządu wchodzą: Andrzej Młynek - prezes, Eugeniusz Małyjurek - członek, Dariusz Puzoń - członek. Zaś Komisję Rewizyjną tworzą: Marcin Kowol - przewodniczący, Bartłomiej Pala - członek, Piotr Piwoński - członek. 22 lutego zostajemy zarejestrowani w Urzędzie Miasta, otrzymujemy numer ewidencyjny 44. 1 marca otrzymujemy REGON nr 243193367, a 4 marca NIP nr 6332231649. 3 marca startuje strona internetowa www.jas-kolka.pl.
W dniu 11.02.2017r. odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, na którym podsumowano ostatnie cztery lata i wybrano nowe władze klubu. Po wspólnym głosowaniu na stanowisku Prezesa pozostał Andrzej Młynek, do Zarządu zostali powołani Dariusz Puzoń, oraz Dominik Rygała, a do Komisji Rewizyjnej wybrano Marcina Kowola, Sebastiana Matuszaka i Eugeniusza Małyjurka.

statut

likebox