Przeciwności losu powodują, że jedni się załamują, a inni łamią rekordy.

William A. Ward


Galeria Zdjęć Filmy Forum

News

MISTRZOSTWA ŚWIATA FEDERACJI WMCF W ST. JOHANN IN TIROL

image

17.09.2019 14:22, Szatkowska Aleksandra
Myśleliście, że cisza na naszych portalach społecznościowych oznacza, że Jas-Kółki zakończyły sezon? Nic bardziej mylnego! Koniec sezonu w wykonaniu Jas-Kółek jest bardzo pracowity i owocny w sukcesy, a brak wieści, to tylko opieszałość redaktor, którą właśnie nadrabiamy! A uwierzcie, że jest co czytać!

Ostro za starty (i to jakie!) wzięła się Angelika Tlołka, która postanowiła w tym roku także powalczyć na trasie Mistrzostw Świata Federacji WMCF w St. Johann in Tirol!

 

Na przystawkę, 27 sierpnia, Angela wraz z Marcinem Wróbel wzięli udział w Pucharze Świata – World Cup Hill Climb. Zawody odbyły się w formie czasówki górskiej. Dystans wyniósł 2,5 km, natomiast przewyższenia sięgały 290 m.

 

Choć kobiety mają pierwszeństwo, nie sposób najpierw nie wspomnieć o fantastycznym występie Marcina Wróbel w tych zawodach, bowiem nasz zawodnik dał z siebie wszystko i z rewelacyjnym czasem 00:12:31 uplasował się na 4 miejscu w kategorii M30! Podium było w zasięgu Marcina, bo do niego zabrakło mu zaledwie 5 sekund!

Każdy kto zna naszą Mistrzynię wie, że nie jest fanką czasówek, jednak mimo to zdecydowała się na start wśród światowej elity. Angelika zawsze daje z siebie więcej niż 100% i tak było tym razem. Nasza zawodniczka wykręciła fenomenalny czas 00:14:13, co zapewniło jej świetne 5 miejsce w kategorii K30.

 

Natomiast 30 sierpnia odbył się wyścig Mistrzostw Świata Federacji WMCF. Dystans wyścigu wynosił 79 km, a przewyższenia sięgnęły ponad 580 m. Angelika znając trasę z zeszłego roku wiedziała czego się spodziewać i wiedziała także, że nie jest to trasa dla typowej góralki, którą ona sama jest. Czytając jednak opis wyścigu można się dowiedzieć, że działy się tam sceny rodem z największych klasyków UCI World Tour. Nasza Mistrzyni cały dystans przeprowadzała widowiskowe ataki na podjazdach, jednak niestety nie były one na tyle długie, żeby móc skutecznie urwać sprinterki. Kibice mieli zapewnione spektakularne widowisko i aż żałujemy, że nie widzieliśmy tego na własne oczy, bo wyścig był szybki, agresywny i bardzo dynamiczny. Tempo było naprawdę kosmiczne, bo średnia prędkość wyniosła 37 km/h! Ataki naszej Angeliki i innych zawodniczek doprowadziły do tego, że na finiszu liczyły się tylko 4 dziewczyny. A jeśli spojrzeć zarówno na film z linii mety, jak i wyniki, można dowiedzieć się jedno – podium rozegrało się dosłownie o grubość opony! Cała czwórka zawodniczek odnotowała identyczny kapitalny czas 02:03:29! Angelika Tlołka okazała się czwartą zawodniczką Mistrzostw Świata, co świadczy o tym, że należy do ścisłej czołówki światowej w kolarstwie żeńskim! Jak sama różowa Jas-Kółka mówi – pozostaje mały niedosyt ze względu na niezauważalną gołym okiem różnicę, jednak Angelika ma ogromny powód do dumy z samej siebie, kolejny ogromny sukces na koncie i przede wszystkim kolejne cenne doświadczenie zdobyte na tym prestiżowym wyścigu.

 

Serdecznie gratulujemy Marcinowi i Angelice kolejnych fantastycznych wyników! W obydwóch przypadkach podium, czy też zwycięstwo, były w zasięgu ręki (tudzież nogi) i wierzymy, że co się odwlecze, to nie uciecze, więc za rok będziemy oglądać zdjęcia Jas-Kółek na podium! Pękamy z dumy, mając w swoich szeregach taką zawodniczkę i takiego zawodnika, którzy z każdych zawodów przywożą nam wiele powodów do radości! Życzymy także kolejnych widowiskowych sukcesów w kolejnych zawodach! I tradycyjnie dziękujemy z całego serca za genialne reprezentowanie Jas-Kółki w Austrii!

Komentarze

17.09.2019 15:23:16,Młynek Andrzej

Brawa dla Was. Świetny występ Marcin, zawsze Angelika i Angelika, a tu taki wystrzał. Była szansa na podium? Angelika gratulacje. To co, w następnym sezonie trenujemy sprinty. My mamy parę miejsc, gdzie na treningu takie rzeczy się dzieją. Zapraszam na nasze wyjazdy:)

18.09.2019 06:01:42,Rygała Dominik

Gratulacje dla Was, Brawo !!!!

18.09.2019 10:12:20,MARCIN WRÓBEL

Andrzej 3 miejsce było realne, tylko dzień wcześniej dowiedziałem się od Angeli, że mogę tam wystartować bez licencji, a ja tydzień nie siedziałem na KOLE, więc 2 treningi rozruchowe po 45 minut przed startem już nic nie dały....7 dni bez treningu to spadek parametrów ciała czasem o kilka procent stąd te parę sekund straty :P

18.09.2019 13:48:11,Młynek Andrzej

Nie zawsze tak jest, niekiedy przerwa robi więcej dobrego, niż się nie jednemu się zdaje.

18.09.2019 20:11:55,Otfinowski Grzegorz

Kurna , niech tą trasę zmienią na bardziej górzystą ! Nasza mistrzyni sprinterką nie jest a i tak drugi rok z rzędu jest w ścisłej czołówce . Jest moc i do trzech razy sztuka . Wielkie brawa dla Was !

19.09.2019 19:21:04,MARCIN WRÓBEL

Otfin to trasa to już tradycja od ok 50 lat identyczna trasa tych Mistrzostw, więc nie ma co liczyć na zmiany ! Na pętli jest podjazd ok 6-7 minut na pełnym bucie w okolicach 5-10%, ale niestety sprinterzy to wytrzymują ;)


Najbliższe treningi


Ostatni trening
Trening 66
Dnia 13.10.2019
Godzina: 11:00



zobacz wszystkie

Najbliższe treningi juniorzy


Ostatni trening juniorzy
LVI trening
Dnia 24.09.2019
Godzina: 16:00



zobacz wszystkie

Najbliższe zawody

Ostatnie zawody
Cykl:19.10.2019 14:00
Rozegrano

zobacz wszystkie



Marzena Erm



Od 2004 roku we wrześniu spotykamy się na "Rajdzie z metą na Równicy". Zbiórka jest na placu autobusowym przy KWK "Zofiówka". Wspólnie jedziemy do mostu w Ustroniu, gdzie zaczyna się podjazd pod Równicę. Po drodze można w każdym miejscu do nas dołączyć. Start wspólny do wyścigu jest na początku mostu i ścigamy się do linii poboru opłat na Równicy (5 km). Po przyjechaniu wszystkich uczestników udajemy się na mały poczęstunek do schroniska. Zapraszamy wszystkich chętnych.

logo


Ustroń, ul. Skalica

ostatnie wyniki


Stowarzyszenie Klub Kolarski JAS-KÓŁKA zrzesza amatorów dwóch kółek. Naszą kadrę tworzą zarówno rowerzyści, którzy cenią sobie przejażdżki po okolicy, jak i Ci, którzy lubią się pościgać w różnych amatorskich wyścigach. Organizujemy treningi, obozy oraz wyścigi w wspólnym gronie, na które zapraszamy wszystkich chętnych. Członkostwo w klubie jest dla wszystkich, którzy zaakceptują Statut i uchwały oraz uzyskają akceptację Zarządu. Jednym zdaniem - JAS-KÓŁKA jest otwarta dla wszystkich.

skład

19 stycznia 2013r. odbyło się zebranie założycielskie, na którym klub, w obecności 22 osób, przyjmuje oficjalną nazwę Stowarzyszenie Klub Kolarski JAS-KÓŁKA. W skład zarządu wchodzą: Andrzej Młynek - prezes, Eugeniusz Małyjurek - członek, Dariusz Puzoń - członek. Zaś Komisję Rewizyjną tworzą: Marcin Kowol - przewodniczący, Bartłomiej Pala - członek, Piotr Piwoński - członek. 22 lutego zostajemy zarejestrowani w Urzędzie Miasta, otrzymujemy numer ewidencyjny 44. 1 marca otrzymujemy REGON nr 243193367, a 4 marca NIP nr 6332231649. 3 marca startuje strona internetowa www.jas-kolka.pl.
W dniu 11.02.2017r. odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, na którym podsumowano ostatnie cztery lata i wybrano nowe władze klubu. Po wspólnym głosowaniu na stanowisku Prezesa pozostał Andrzej Młynek, do Zarządu zostali powołani Dariusz Puzoń, oraz Dominik Rygała, a do Komisji Rewizyjnej wybrano Marcina Kowola, Sebastiana Matuszaka i Eugeniusza Małyjurka.

statut

likebox