Jedynym miejscem, w którym sukces pojawia się wcześniej niż praca jest słownik.

Vidal Sassoon


Galeria Zdjęć Filmy Forum

News

KLASYK ANNOGÓRSKI - RM

image

06.05.2017 20:36, Szatkowska Aleksandra
Dzisiaj w Leśnicy miał miejsce totalny nalot Jas-Kółek na Górę Św. Anny, gdzie odbywały się kolejne zawody z cyklu DSR Road Maraton. Nasi kolarze odwalili kawał świetnej roboty, udowadniając po raz kolejny, że jesteśmy zgranym teamem i prawdziwą drużyną! Jednak oprócz kolejnej wygranej, nie zabrakło niestety ogromnego pecha...

Coroczny wyścig w Leśnicy po raz kolejny odbywał się na rundach wokół Góry Św. Anny. Organizatorzy przygotowali dla kolarzy trasę wiodącą po 13 km pętli, do której prowadził odcinek honorowy o długości 1 km. Pętle odbywały się po następujących miejscowościach: Leśnica - Poręba - Kadłubiec - Wysoka - Góra Św. Anny i w zależności od kategorii wiekowej zawodnicy musieli się z nią zmierzyć 4, bądź 6 razy, pokonując ostatecznie dystans 54 lub 80 km. Na starcie stawiło się 271 zawodników, z czego aż 16 Jas-Kółek!

Nie przedłużając, z radością chwalimy się, że ogromny sukces odniosła niezawodna mistrzyni Angelika Grabiec, która wykręciła rewelacyjny czas 01:42:03, zwyciężając w kategorii K1 i zostawiając wszystkie kobiety daleko w tyle, dodatkowo zajmując 6 miejsce OPEN na tym dystansie! Warto wspomnieć, że to dopiero pierwszy w tym sezonie występ naszej zawodniczki i na pewno nie ostatni raz, kiedy rywalki oglądają tylko jej plecy!

O największym pechu może mówić nasz junior Marcin Hudoba, który dzisiaj zmierzył się z... aż 3 kapciami! Pierwszą gumę złapał tuż przed startem, jednak na szczęście szybko udało mu się naprawić koło i wystartować. Marcin świetnie radził sobie na trasie, jednak niestety po pierwszym okrążeniu dostał drugą panę, z którą musiał walczyć sam, a gdy się z nią uporał i zaczął odrabiać straty do rywali, złapał kolejnego kapcia... Tym razem dostrzegł go Zbigniew Bieryt i zatrzymał się oraz oddał swoje koło (w rezultacie wykręcił na długim dystansie czas 03:04:11 i zajął 62 miejsce w kat. C), aby Marcin mógł dalej rywalizować. Wszystkie te awarie niestety pozbawiły go zwycięstwa w kategorii najmłodszych mężczyzn, jednak ostatecznie i tak wypadł świetnie, zajmując 15 miejsce open na krótszym dystansie i 7 w kategorii M, a wszystko dzięki wykręceniu świetnego czasu 01:49:30. Należy również dodać, że jedynymi zawodami, w których wcześniej uczestniczył, była czasówka w Orzeszu, a to był jego pierwszy maraton ze startu wspólnego na dłuższym dystansie i w takiej formie. Tym bardziej należą się ogromne brawa naszemu chłopakowi!

Bardzo wysokie miejsce w swojej kategorii wiekowej K3 zajęła także Agnieszka Rygała, która sprawnie poradziła sobie z trasą i dzięki dobremu czasowi 02:11:51 uplasowała się na 5 pozycji.
Na trasie Agnieszce pomagali Arkadiusz Andrzejewski (długi dystans – czas 03:12:44 – miejsce 66 w kat. C) oraz Wojciech Jaworek (długi dystans – czas 03:13:04 – miejsce 67 w kat. C).

80 km dystans najlepiej przejechał kapitan naszej drużyny Piotr Kukla, który linię mety przekroczył w fenomenalnym czasie 02:25:37 i z kapitalną średnią prędkością 33,0 km/h, co dało mu świetne 58 miejsce open oraz 22 w najsilniejszej kategorii wiekowej A.

Tylko półtora minuty później na metę wpadł Jarosław Pokora, osiągając również pierwszorzędny czas 02:27:01 i z niedużo mniejszą prędkością średnią 32,6 km/h zajął 25 miejsce w równie trudnej kategorii wiekowej B i 73 OPEN.

Poniżej 30 km/h, jeśli chodzi o prędkość średnią, nie zeszli także Eugeniusz Małyjurek oraz Dominik Rygała, którzy najpierw pomagali na trasie naszej mistrzyni Angelice, a później sami starali się walczyć na pozostałych dwóch okrążeniach i w rezultacie oboje wyścig ukończyli z czasem 02:40:12, co pozwoliło im zająć odpowiednio 16 miejsce w kategorii D oraz 32 w C.

Obstawę dla zwyciężczyni kobiet stanowili także Dariusz Puzoń i Sebastian Matuszak, którzy również mogą się pochwalić przednią średnią, oscylującą trochę poniżej 30 km/h oraz dobrymi czasami odpowiednio 02:41:11 i 02:43:05, dzięki czemu uplasowali się na 35 i 38 miejscu w kategorii C. Dodatkowo i tutaj nie ominął nas pech, ponieważ na Darka wpadł inny kolarz, powodując małą kraksę, po której trzeba było gonić za przeciwnikami.

Pozostali nasi zawodnicy uzyskali następujące wyniki:
Andrzej Jagiełło
– czas 02:48:07 – kategoria C – miejsce 47
Adam Grzybek
– czas 02:55:58 – kategoria C – miejsce 56
Stanisław Abrachamczyk
– czas 03:09:01 – kategoria D – miejsce 32

Klasyk Annogórski nie należał do najłatwiejszych, o czym świadczy 15 zawodników, którzy wycofali się z wyścigu, w tym niestety z powodu awarii sprzętu Dariusz Potoniec.

Dzisiejsze zawody ogromnie cieszą z powodu kolejnego triumfu niepokonanej Angeliki, która już na początku sezonu pokazuje swoją siłę i pazur! Jednak dzisiaj mogliśmy oglądać także siłę ducha naszej drużyny, która pokazała, że jesteśmy zawsze razem i pomagamy sobie nawzajem osiągać sukces, ale także, że jesteśmy w stanie poświęcić swój wynik dla drugiego zawodnika. Po raz kolejny pokazaliśmy, że na sukces Jas-Kółek ciężko pracują wszyscy nasi kolarze i kolarki, a pozostałe drużyny mogą nam tego tylko zazdrościć.

Na koniec z całego serca dziękujemy za genialne reprezentowanie nas, bo lepszej drużyny nie moglibyśmy sobie wymarzyć! Serdecznie gratulujemy zwycięstwa Angelice oraz wszystkim ukończenia zawodów i uzyskanych wyników oraz życzymy przede wszystkim zero awarii, lekkiego kręcenia, kolejnych sukcesów i pokonywania rywali oraz własnych słabości w nadchodzących zawodach!

Komentarze

06.05.2017 21:17:19,Młynek Andrzej

Wielkie gratulacje dla całej szesnastki za wyniki, postawę i godne reprezentowanie naszych barw. Ukłon w stronę Angeliki, Agnieszki, Marcina, Piotrka i Jarka za wyniki, wielkie dzięki dla tych, co pomagali w tych osiągach. Miło się słucha o tym, że umiemy poświęcić się dla innych. Kolarstwo jest sportem drużynowym i ten kto tego nie rozumie, ten nie zna się na tym sporcie. A nasza drużyna na każdym wyścigu pokazuje, że jesteśmy Drużyną, przez duże D. Żałuję, że nie mogłem być dziś z Wami, ale postaram się poprawić. Jeszcze raz wielkie graty dla wszystkich. Wielkie dzięki.

06.05.2017 21:24:26,Młynek Andrzej

Wielkie graty dla Stacha, po 510 km, nie do zdarcia. Szacun.

06.05.2017 21:45:57,Kukla Piotr

Dzięki za dzisiejszy wyścig. Gratulacje dla wszystkich a szczególnie dla Angeliki, Agnieszki i Marcina a także osobom które pomogły w wywalczeniu tych wyników. Było widać współpracę na trasie. Pech niestety nas nie odpuścił, kilka defektów, upadek i trochę niebezpiecznej jazdy. Ja znowu się lekko zniechęciłem do tego cyklu, znowu cwaniaki nie ustawiły się w sektorze i przy tym prawie 30 minutowym oczekiwaniu na start mieli przewagę nad resztą. Kilka osób z drugiego sektora próbowało wystartować z pierwszego sektora ale im się nie udało. Na mecie też problemy z wynikami. Poziom w tym roku jest tak wysoki, że na pierwszą Górę Świętej Anny wjechał prawie cały peleton. Ja jestem zadowolony ze swojej jazdy ale z wyniku już nie, czułem się lepiej niż to widać w wynikach. Następnym razem może będzie lepiej, szkoda, że jeszcze dwaj nasi dobrzy zawodnicy nie wystartowali.

06.05.2017 22:38:11,Jaworek Wojciech

Również gratuluję dobrych wyników i sukcesów naszej drużyny. Brawo!!! Adam G. też miał problem z oponą tuż przed startem, ale udało mu się ją pokleić i wystartować:)

06.05.2017 23:21:36,Młynek Andrzej

W tamtym roku było 152 pkt za Ankę, dziś 292 pkt drużyny A. Nic dodać nie trzeba.

06.05.2017 23:36:39,Rygała Agnieszka

Dziękuję za gratulacje, ale tutaj ukłon również do Panów: Wojtka i Arka, którzy bardzo pomogli mi na trasie :). Panowie DZIĘKUJĘ ;) Gratulacje dla Wszystkich, którzy dzisiaj startowali, a szczególnie dla Angeli za I miejsce i Marcina. Pech faktycznie dzisiaj nas nie ominą ale tak bywa. Oby było tylko lepiej :)

07.05.2017 09:06:00,Matuszak Sebastian

Ode mnie rownież gratulacje dla Angeliki, pokazałaś dziewczyno konkurentkom, gdzie ich miejsce :) Gratulacje dla Agnieszki i Marcina, oraz całej ekipy, atmosfera w drużynie jest świetna, aż nie mogę się doczekać kolejnych zawodów. Do zobaczenia na szosie.

07.05.2017 10:13:29,Jaworek Wojciech

Aga dzięki za miłe słowa, myślę że w następnym wyścigu też uda nam się osiągnąć dobry wynik. Tak jak napisał Andrzej dobro drużyny jest podstawą, a ja cieszę się że mogę pomóc i przynajmniej w małym stopniu odwdzięczę się za dofinansowanie, chociażby stroju czy startu:)

07.05.2017 10:23:57,Młynek Andrzej

Rok temu na Ance zdobyliśmy Angelikę, a w tym roku Angelika zdobyła Ankę.

07.05.2017 18:37:02,Rygała Dominik

Gratulacje dla Wszystkich startujących. Trasa nie należy do łatwych, w dodatku w niektórych miejscach wiał silny wiatr. Super, że potrafimy razem stworzyć zgrany zespół. Ładnie to wyglądało na trasie. Ja osobiście jestem bardzo zadowolony, w pewnym momencie stworzyliśmy 6 osobowy team z naszą Liderką na czele. Współpraca układała się super. Po 4 rundach i pięknym finiszu Angeli, mieliśmy nowego lidera Gienka, ułożenie idealne. Niestety, po ciężkiej pracy dla Angeli, Seba trochę osłabł i zostaliśmy w czwórkę. Zjeżdżając z Góry Św. Anny, w Darka wjechał gość i ratując się przed wywrotką, musiał wjechać w boczną drogę w dół i tym sposobem zostaliśmy w trójkę już do samej mety. Maciek, wielkie dzięki za współpracę i pomoc. A teraz kolejne podziękowania: dla Zbycha, za ofiarowanie swojego koła dla Marcina, dla Arka i Wojtka za pomoc dla Agnieszki, dla rodziców i córy Adama za doping i dla kapitana za taktykę. Specjalne podziękowania: dla Angeli za piękną walkę o pierwsze miejsce open wśród kobiet, dla Agnieszki za 5 miejsce, dla Marcina za dobry wynik pomimo tylu kapci i dla Gienka, który pomimo problemów z żołądkiem, dojechał do mety i zajął dobre miejsce. Do zobaczenia na następnych zawodach, mam nadzieję, że tym razem koledzy z Ukrainy wystartują.

07.05.2017 20:24:33,Małyjurek Eugeniusz

Dzięki wszystkim za pomoc w uzyskaniu mojego wyniku

07.05.2017 20:32:50,Marszałek Marek

Gratulacje dla wszystkich. Dobrze Wam idzie. Tak trzymajcie.

07.05.2017 20:46:28,Grzybek Adam

Również dziękuję za sobotniejszą Annę.Po raz kolejny uciekliście mi,trudno.Walczyłem jak lew,z wiatrem ja wszyscy,ale większości sam z sobą,żeby tylko dojechać i udało się.Wojtkowi dziękuję za pomoc,jeszcze przed startem.Wygranym gratuluję.Z taką drużyną aż chce się jeżdzić po zawodach.A czy ktoś widział i zdążył w tym tempie przeczytać napisy "JAS-KÓŁKI DAWAJ GO - GO" tuż za przejechaniem czasu pomiaru ??? Jeszcze raz dziękuję i do usłyszenia na następnych zawodach,myślę że forma po obozie we Włoszech będzie lepsza,albo też już po sezonie.Do zobaczyska

07.05.2017 23:14:31,Angelika Tlołka

Serdecznie Gratuluję WSZYSTKIM świetnych wyników. Widać, że jesteśmy coraz mocniejszą ekipą i to mi się bardzo podoba. To był mój pierwszy start i na pewno zaliczę go tym razem do udanych. W zeszłym roku fatalnie przeżywałam tą trasę i z wyniku nie byłam zadowolona... W tym roku ( teraz już mogę się przyznać), celem było zwycięstwo w open kobiet i udało się! Naprawdę czułam się świetnie, noga podawała rewelacyjnie, a dużą część trasy jechałam na bardzo spokojnym tętnie. Pierwszy start jest zawsze wielką niewiadomą. Nikt nie wie kto jaką ma formę, a wynikami konkurentów z zeszłego sezonu nie ma co się sugerować bo przez kilka miesięcy nie jeden mógł zrobić niesamowity progres. Żałuję tylko, że dystans był taki krótki. Wolałabym jechać na 6 okrążeń i sama jestem ciekawa która bym była open wśród wszystkich uczestników. Andrzej masz rację zdobyłam Ankę, ale to dzięki współpracy z NAJLEPSZYMI CHŁOPAKAMI Z NAJLEPSZEJ DRUŻYNY POD SŁOŃCEM ! Dziękuję Sebastianowi, Dominikowi, "Małemu" i Darkowi Puzoń za pomoc i wspaniałą współpracę na trasie. Daliśmy czadu i był niezły ogień !Jestem Wam strasznie wdzięczna! Poświęciliście dla mnie swoje wyniki... DZIĘKUJĘ ! DZIĘKUJĘ ! DZIĘKUJĘ! Brawo WY ! Mam nadzieję, że to nie był ostatni raz kiedy mi pomagacie ??? Na zachętę obiecuję podnieść formę :):):)

08.05.2017 12:01:18,Młynek Andrzej

" Na zachętę obiecuję podnieść formę :):):)" Wtedy Piotruś będzie Ci mógł tylko pomóż:)

08.05.2017 15:17:48,Szatkowska Aleksandra

http://jasnet.pl/?m=sport&mod=publicystyka&id=43456#content


Najbliższe treningi
Trening 24
Dnia 22.05.2019
Godzina: 16:00

Trening 25
Dnia 23.05.2019
Godzina: 16:00



Ostatni trening
Trening 23
Dnia 19.05.2019
Godzina: 08:00



zobacz wszystkie

Najbliższe treningi juniorzy


Ostatni trening juniorzy
XIX trening
Dnia 21.05.2019
Godzina: 16:00



zobacz wszystkie

Najbliższe zawody

Ostatnie zawody
Cykl:31.03.2019 10:00
Rozegrano

zobacz wszystkie



Marzena Erm



Od 2004 roku we wrześniu spotykamy się na "Rajdzie z metą na Równicy". Zbiórka jest na placu autobusowym przy KWK "Zofiówka". Wspólnie jedziemy do mostu w Ustroniu, gdzie zaczyna się podjazd pod Równicę. Po drodze można w każdym miejscu do nas dołączyć. Start wspólny do wyścigu jest na początku mostu i ścigamy się do linii poboru opłat na Równicy (5 km). Po przyjechaniu wszystkich uczestników udajemy się na mały poczęstunek do schroniska. Zapraszamy wszystkich chętnych.

logo


Ustroń, ul. Skalica

ostatnie wyniki


Stowarzyszenie Klub Kolarski JAS-KÓŁKA zrzesza amatorów dwóch kółek. Naszą kadrę tworzą zarówno rowerzyści, którzy cenią sobie przejażdżki po okolicy, jak i Ci, którzy lubią się pościgać w różnych amatorskich wyścigach. Organizujemy treningi, obozy oraz wyścigi w wspólnym gronie, na które zapraszamy wszystkich chętnych. Członkostwo w klubie jest dla wszystkich, którzy zaakceptują Statut i uchwały oraz uzyskają akceptację Zarządu. Jednym zdaniem - JAS-KÓŁKA jest otwarta dla wszystkich.

skład

19 stycznia 2013r. odbyło się zebranie założycielskie, na którym klub, w obecności 22 osób, przyjmuje oficjalną nazwę Stowarzyszenie Klub Kolarski JAS-KÓŁKA. W skład zarządu wchodzą: Andrzej Młynek - prezes, Eugeniusz Małyjurek - członek, Dariusz Puzoń - członek. Zaś Komisję Rewizyjną tworzą: Marcin Kowol - przewodniczący, Bartłomiej Pala - członek, Piotr Piwoński - członek. 22 lutego zostajemy zarejestrowani w Urzędzie Miasta, otrzymujemy numer ewidencyjny 44. 1 marca otrzymujemy REGON nr 243193367, a 4 marca NIP nr 6332231649. 3 marca startuje strona internetowa www.jas-kolka.pl.
W dniu 11.02.2017r. odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, na którym podsumowano ostatnie cztery lata i wybrano nowe władze klubu. Po wspólnym głosowaniu na stanowisku Prezesa pozostał Andrzej Młynek, do Zarządu zostali powołani Dariusz Puzoń, oraz Dominik Rygała, a do Komisji Rewizyjnej wybrano Marcina Kowola, Sebastiana Matuszaka i Eugeniusza Małyjurka.

statut

likebox