Motywacja do wygranej jest ważna, ale motywacja do przygotowania się jest niezbędna.

Joe Paterno


Galeria Zdjęć Filmy Forum

News

FINAŁ ROAD MARATON W PIEKOSZOWIE - MAMY PUCHAR ZA 3 MIEJSCE DRUŻYNOWO!!!

image

24.09.2017 16:07, Szatkowska Aleksandra
Cykl Road Maraton dobiegł końca wraz z ostatnim wyścigiem w Piekoszowie. W województwie świętokrzyskim nie mogło zabraknąć silnego składu naszej drużyny i, co najważniejsze, pomimo pecha na trasie, udało im się utrzymać 3 miejsce w klasyfikacji drużynowej!

Finał Road Maraton miał miejsce niedaleko Kielc, w miejscowości Piekoszów. Zawodnikom przyszło ścigać się na pętli o długości 18,5 km i przewyższeniu 108 m, która prowadziła przez okoliczne miejscowości. Kobiety rundę pokonać musiały 3 razy (55,5 km), natomiast mężczyźni 4 (74 km).

Wśród Pań mieliśmy w Piekoszowie nasze dwie niezawodne dziewczyny – Angelikę Grabiec oraz Agnieszkę Rygała.

Zwyciężczynią w swojej kategorii wiekowej K3 została Agnieszka, która ze świetnym czasem 01:51:18 oraz bardzo dobrą prędkością średnią sięgającą prawie 30 km/h zajęła również 8 miejsce OPEN wśród kobiet!

Niestety nasza Mistrzyni Polski Angelika nie zdołała się uchronić przed kraksą w peletonie i zaliczyła wywrotkę. Jednak prawdziwego sportowca można poznać po tym, że się nie poddaje pomimo przeciwności i tak też zrobiła nasza czempionka – nie poddała się, tylko walczyła dalej na trasie! Angelika mimo wszystko zdołała wykręcić fenomenalny czas 01:36:00 i z rewelacyjną prędkością średnią sięgającą 34,7 km/h uplasowała się na 2 lokacie w kategorii wiekowej K1 oraz 4 OPEN wśród kobiet! Jesteśmy pewni na sto procent, że gdyby nie pechowy upadek, Angelika zwyciężyłaby nie tylko w kategorii, ale również OPEN.

Podobny los jak koleżankę wyżej spotkał Marcina Hudobę, jednak niestety z gorszym skutkiem, bowiem jego rower po upadku ucierpiał na tyle, że nie mógł na nim ukończyć wyścigu. Szczęściem w nieszczęściu było to, że Marcinowi został wypożyczony rower z samochodu serwisowego i chłopak zdołał ukończyć wyścig. Należy jednak tutaj wspomnieć, że rower ten miał zwykłe pedały, na których Marcin musiał pracować w butach z platformą… Mimo całego pecha i niedogodności nasz junior pokazał swoją siłę i samozaparcie po raz kolejny i ukończył wyścig na 2 miejscu wśród rówieśników z kategorii M, a na mecie odnotował czas 02:23:37.

Wśród mężczyzn najlepiej z JAS-KÓŁEK poradził sobie Jarosław Pokora, który wykręcił fantastyczny czas 01:50:27, co dało mu kapitalne 9 miejsce OPEN oraz 4 w najmocniejszej kategorii B! Jarkowi do podium w kategorii zabrakło zaledwie… 2 sekundy, a do zwycięzcy OPEN stracił tylko 34 sekundy! Warto nadmienić również o kosmicznej prędkości średniej naszego zawodnika, która przekroczyła 40 km/h!

Zaledwie 11 sekund po Jarosławie linię mety przekroczył Dominik Rygała, który tuż przed samym finiszem musiał ratować się przed kolejną kraksą i ostatecznie wywalczył rewelacyjny czas 01:50:38 oraz świetne 31 miejsce OPEN i 12 w kategorii wiekowej C. Średnia prędkość, jaką Dominik wykręcił na trasie również zasługuje na podziw, bowiem także przekroczyła 40 km/h!

 

Brak nam słów, by opisać radość, jaką swoimi genialnymi wynikami sprawili nam nasi zawodnicy! Bardzo, bardzo gorąco dziękujemy za tak fantastyczne reprezentowanie naszych barw i za walkę do ostatniego metra o trzecie miejsce w generalce drużyn! Z całego serca gratulujemy uzyskanych wyników, przejechanych kilometrów, podjęcia walki po upadkach i pokonania własnych słabości oraz rywali! Życzymy również, aby kolejny sezon był tak obfity w sukcesy jak tegoroczny, bo lepszego sezonu nie mogliśmy wyśnić – no chyba, że bez tego wszechobecnego pecha, który nam od początku towarzyszy i który niestety miał również swój udział w sobotnich zawodach.


Komentarze

24.09.2017 18:24:45,Młynek Andrzej

Brawa dla wszystkich startujących naszych zawodników w Kielcach. Wielkie podziękowania dla Marcina za walkę do końca, mimo tak fatalnych przeciwności, o to chodzi w kolarstwie amatorskim, nie podawać się, można przyjechać ostatnim, ale trzeba pokazać pazur i chęć walki do końca, szacun. Graty dla naszych dziewcząt, Agnieszka w końcu pokazałaś, że potrafisz wygrywać w tym sezonie, Angelika szkoda wywrotki, ale to jest wliczone w ten sport. Dziewczyny wielkie brawa. Wielki ukłon dla Jarka i Dominika, kapitalne wyniki, znowu pech przeszkodził Dominikowi, a było by jeszcze lepiej, wielkie graty. Dzięki całej drużynie A za trzecie miejsce w generalce po walce do końca, mimo, że nie nastawialiśmy się na początku sezonu na podium, bardzo dużo wyścigów opuściliśmy. Drużynom B, C, D za pomoc w tym sukcesie, dzięki. Jeszcze raz brawa dla wszystkich, którzy przyczynili się do tego sukcesu.

24.09.2017 20:30:49,Rygała Dominik

Gratulacje dla wszystkich za udział w Piekoszowie, pogoda znowu nie zachęcała do udziału, ale tak to już jest, nikt nie mówił ,że będzie lekko. Sam wyścig był dobrze zorganizowany, trasa w miarę bezpieczna poza jednym miejscem gdzie w asfalcie były fałdy w postaci garbów , które wybijały. Właśnie w tym miejscu przy pierwszej rundzie doszło do dużej kraksy w której uczestniczyło, oprócz Angeli i Marcina około 15 osób. Nie jeden po takiej kraksie by się wycofał, ale nie Angela i Marcin. Pomimo bólu i uszkodzonych rowerów dojechali do mety. Duże gratulacje dla Was. Gratulacje dla Agnieszki , która walczyła do końca o pierwsze miejsce - treningi taktyczne w grupie pomogły ;). Duże słowa uznania dla Jarka, jechał cały czas czujnie, nawet była próba ucieczki, ale peleton ją skasował. Gratulacje za pięknie rozegrany finisz, BRAWO !!! . Ja osobiście jestem zadowolony z wyścigu, poza finiszem, gdzie przede mną gościowi ujechało koło i się wywrócił,jego rower wleciał wprost pod moje przednie koło. Do tej pory nie wiem jak to się stało ,że wyszedłem z tego cało,ale uderzając z impetem w leżący rower , on się przesunął na bok, a ja jakoś utrzymałem równowagę. Niestety to mnie wyhamowało i czoło peletonu było już poza zasięgiem. Myślę ,że były duże szanse na pudło, ale trudno, ważne ,że nic mi się nie stało. Jeszcze raz Wszystkim gratuluję za poświęcenie , upór i zajęte wyniki co przełożyło się, że mamy III miejsce drużynowe.

24.09.2017 20:34:34,Kukla Piotr

Gratulacje dla wszystkich za udział, walkę i wyniki. Kraksy się zdarzają, zwłaszcza na trasach o takim profilu jak na tym wyścigu. Dzięki wszystkim za starty, walkę, ambicje i wyniki w całym sezonie, zaowocowało to miejscem na podium w Klasyfikacji Drużynowej. Jest to sukces wszystkich osób które startowały, walczyły o wysokie miejsca a także tym którzy pomagali na wyścigach oraz wspierali i kibicowali. Przy regularnych startach pierwsze miejsce było w zasięgu. Sporo pecha mieliśmy w tym sezonie i najczęściej spotykał on najlepszych zawodników. Może w przyszłości pech nas trochę oszczędzi. Dziękuję również wszystkim sponsorom za wsparcie okazane w minionym roku. To podium jest chyba najlepszym sposobem na chociaż częściowe okazanie wdzięczności. Jest to sukces przy takiej ilości startów oraz moim zdaniem bardzo niesprawiedliwych zasadach, bez konkretnych zmian ten cykl w ciągu kilku lat upadnie.

25.09.2017 08:16:31,Jaworek Wojciech

Tyle startów odpuszczonych a i tak pudło, to tylko świadczy jak mocną mamy drużynę, a rywalom mocno musiało dać to do myślenia. Wielkie brawa, gratulacje i czapki z głów przed Wami. Super wyniki, super ekipa i w ogóle wszystko super. W tak pięknych chwilach zapomina się o ciężkiej pracy, wylanym pocie, bólu, wyrzeczeniach, awarii sprzętu i wydaniu sporo środków pieniężnych z domowego budżetu. Oby takich chwil i sukcesów było jak najwięcej w kolejnych sezonach tak drużynowo jak i indywidualnie. Gratuluję!!!

25.09.2017 19:44:29,Matuszak Sebastian

Właściwie już nic wiecej nie można napisać ponad to co napisaliście koledzy wyżej, poza... WIELKIE WIELKIE WIELKIE GRATULACJE I BRAWA NA STOJAKA

25.09.2017 20:18:08,Rygała Agnieszka

Właściwie masz rację Seba już wszystko został napisane, ale każdemu z osobna należą się WIELKIE GRATULACJE !!! Fajne jest odczucie kiedy się staje się na podium i jest się numer 1 :). Ale już od początku wyścigu wiedziałam, że jestem w dobrej dyspozycji i wierzyłam, że wydarzy się coś ciekawego i się nie myliłam. Mimo, że zostałam doścignięta na ostatnich kilometrach przed metą, przeszła mi wtedy przez głowę myśl teraz albo nigdy i nie po to tyle wysiłku w to włożyłam (przede wszystkim walka z wiatrem), aby tak dać się ograć przy końcówce, i jak pomyślałam tak się stało no i nauka też nie idzie w las... :. Do tego wszystkiego wywalczone III miejsce drużynowe i WIELKA SATYSFAKCJA !!! na koniec sezonu.

25.09.2017 22:28:57,Marszałek Marek

Wielkie gratulacje dla Was twardziele. No, myślę Agnieszko, że te gary były dla Ciebie niezłą motywacją, bo uciekasz od nich, że hej

27.09.2017 20:19:44,Sieńko Marek

Gratuluję wyników oraz wytrwałości w całym cyklu. Wasze osiągnięcia są niesamowite.

02.10.2017 13:16:13,Dariusz Grelowski

Gratulacje:)


Najbliższe treningi


Ostatni trening
Trening 61
Dnia 12.09.2019
Godzina: 16:00



zobacz wszystkie

Najbliższe treningi juniorzy


Ostatni trening juniorzy
LIV trening
Dnia 14.09.2019
Godzina: 11:00



zobacz wszystkie

Najbliższe zawody

Ostatnie zawody
Rajd z metą na Równicy:15.09.2019 07:00
Rozegrano

zobacz wszystkie



Marzena Erm



Od 2004 roku we wrześniu spotykamy się na "Rajdzie z metą na Równicy". Zbiórka jest na placu autobusowym przy KWK "Zofiówka". Wspólnie jedziemy do mostu w Ustroniu, gdzie zaczyna się podjazd pod Równicę. Po drodze można w każdym miejscu do nas dołączyć. Start wspólny do wyścigu jest na początku mostu i ścigamy się do linii poboru opłat na Równicy (5 km). Po przyjechaniu wszystkich uczestników udajemy się na mały poczęstunek do schroniska. Zapraszamy wszystkich chętnych.

logo


Ustroń, ul. Skalica

ostatnie wyniki


Stowarzyszenie Klub Kolarski JAS-KÓŁKA zrzesza amatorów dwóch kółek. Naszą kadrę tworzą zarówno rowerzyści, którzy cenią sobie przejażdżki po okolicy, jak i Ci, którzy lubią się pościgać w różnych amatorskich wyścigach. Organizujemy treningi, obozy oraz wyścigi w wspólnym gronie, na które zapraszamy wszystkich chętnych. Członkostwo w klubie jest dla wszystkich, którzy zaakceptują Statut i uchwały oraz uzyskają akceptację Zarządu. Jednym zdaniem - JAS-KÓŁKA jest otwarta dla wszystkich.

skład

19 stycznia 2013r. odbyło się zebranie założycielskie, na którym klub, w obecności 22 osób, przyjmuje oficjalną nazwę Stowarzyszenie Klub Kolarski JAS-KÓŁKA. W skład zarządu wchodzą: Andrzej Młynek - prezes, Eugeniusz Małyjurek - członek, Dariusz Puzoń - członek. Zaś Komisję Rewizyjną tworzą: Marcin Kowol - przewodniczący, Bartłomiej Pala - członek, Piotr Piwoński - członek. 22 lutego zostajemy zarejestrowani w Urzędzie Miasta, otrzymujemy numer ewidencyjny 44. 1 marca otrzymujemy REGON nr 243193367, a 4 marca NIP nr 6332231649. 3 marca startuje strona internetowa www.jas-kolka.pl.
W dniu 11.02.2017r. odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, na którym podsumowano ostatnie cztery lata i wybrano nowe władze klubu. Po wspólnym głosowaniu na stanowisku Prezesa pozostał Andrzej Młynek, do Zarządu zostali powołani Dariusz Puzoń, oraz Dominik Rygała, a do Komisji Rewizyjnej wybrano Marcina Kowola, Sebastiana Matuszaka i Eugeniusza Małyjurka.

statut

likebox